Na babcinym strychu

Stary kufer, w którym siedzą porcelanowe lalki i wiekowe misie, 70-letnie drewniane jo-jo i dziecięcy wózek z wikliny, samochód z papier-mache. Zapomniane zabawki, które kiedyś, w latach swojej świetności, były towarem ekskluzywnym. Tymi zabawkami bawiły się dzieci arystokracji i zamożnych mieszczan. Przechowywano je z pokolenia na pokolenie.

Są też i takie, których wartości materialnej nie da się oszacować, jak np. niepozorna lalka gałgankowa z okresu II wojny światowej uszyta ze skrawków munduru żołnierskiego. Jedyna zabawka małej dziewczynki zesłanej do Kazachstanu, pozornie bez wartości, a jednak bezcenna. Współczesne zabawki są inne. Prawdziwe stare skarby można jeszcze znaleźć na babcinych strychach. W zbiorach Muzeum Zabawek i Zabaw mamy ponad 300 eksponatów historycznych. Każdy niepowtarzalny, każdy ma swoją historię.