|
16.02.2010. |
|

Baba Jaga, która w połowie stycznia wyjechała na wakacje do Egiptu (przeczytaj list, jaki zostawiła u pani dyrektor) przysłała do nas pierwsze pozdrowienia ze swoich wakacji. Do listu dołączone było zdjęcie. Baba Jaga sfotografowała się na tle światyni Hatszepsut w Deir el Bahari.
Oto, co napisała w liście:
Kochani moi, latam po gorącym Egipcie. Odwiedziłam już muzeum w Kairze, świątynię Hatszepsut w Deir el Bahari i stąd właśnie wysyłam Wam fotkę. Zastanawiam się, czy nie kupić sobie wielbłąda, ale muszę zadzwonić Muzeum Zabawek i Zabawy, czy się zgodzą!
Pozdrawiam, Wasza Baba Jaga.
|