Czas do szkoły


Nasi zwiedzający właśnie zaczynają nowy rok szkolny. Kibicujemy, trzymamy kciuki i życzymy samych dobrych ocen. Aby pierwsze dni szkoły stały się także naszym udziałem, w holu Muzeum przygotowaliśmy ciekawostkę miesiąca, miniwystawę prezentującą szkolne akcesoria z lat 60., 70. i 80. Jak wygląda stalówka? Do czego służą liczydła? Zapraszamy do holu muzeum we wrześniu.

„Kim ja jestem
wie każdy z Was
do pierwszej klasy
idę pierwszy raz…”

Słowa tej piosenki towarzyszą co roku 1 września wielu dzieciom, które zaczynają naukę w szkole. Rodzice kupili im  piękne plecaki i kolorowe piórniki, pełne: kredek , długopisów i flamastrów. W nowej szkole mali uczniowie zasiądą w ławkach  przystosowanych do ich wzrostu, a przed lekcją usłyszą pierwszy dzwonek, zapewne będzie to dzwonek elektryczny.

Nie zawsze tak było…

Kiedyś szkołę kojarzono z panem woźnym, który pilnował uczniów na przerwach , a ich zakończenie obwieszczał głośno dzwoniąc mosiężnym dzwonkiem.

Dzieci miały proste tornistry na książki i zeszyty, początkowo tekturowe później ze skaju, drewniane piórniki, w których była: oprawka, stalówka i ołówek. Czasami gumka. Kredki były prawdziwym rarytasem, a zamiast kalkulatora używano liczydeł.

Takich szkół już nie ma, ale wielu rodziców, dziadków dzisiejszych pierwszoklasistów wspomina je z dużym sentymentem.

W zbiorach Muzeum Zabawek i Zabawy odnaleźliśmy kilka „pamiątek” z czasów dawnej szkoły.

Eksponaty:
piórnik drewniany l. 60 Polska
tornister dla lalek
oprawka na stalówkę, komplet stalówek l. 60 Polska
dzwonek stalowy  l. 80
liczydła l. 80